Wiedza na temat finansów jest niezbędnym elementem, który sprawia, że możemy swobodnie zarządzać naszą płynnością finansową, planować wydatki, nabywać towary czy skutecznie pomnażać ewentualne nadwyżki finansowe.

Co na temat finansów wiedzą dzieci? Jak się okazuje, wiedzą one bardzo, bardzo niewiele. Zresztą ta wiedza, na pewnym etapie życia, nie jest im aż tak potrzebna do swobodnej i niczym niezakłóconej egzystencji.

Okazuje się, że w erze nowoczesnych mediów i rozwoju techniki dziecko w wieku 3- 4 latek nie ma zazwyczaj żadnej wiedzy finansowej. Uważa, że „rodzice biorą skądś pieniądze” i po prostu je wydają, zaś 5-6 latek uważa pieniądze za „jakieś tam magiczne monety”, które wypłaca się w dowolnej ilości z banku, i którymi płaci się potem w sklepie. Dzieci w tym wieku traktują zakupy, jak coś w rodzaju rytuału, ale nie znają pojęcia oszczędzania, zysku czy dokładnego schematu nabywania towarów. Dopiero starszaki – dzieci od 10 roku życia zaczynają dostrzegać, że pieniądze służą pewnemu celowi – że płaci się nimi za konkretne rzeczy. W tym wieku rozpoczyna się także budowanie świadomości finansowej czyli dostrzeżenie możliwości zaoszczędzenia pewnej kwoty, gdy potrzebujemy ją przeznaczyć na konkretną rzecz np. rower czy nowe łyżworolki. Dziecko od 10 – 13 roku życia doskonale rozumie już, czym jest nabywanie towarów, istota podatków, pensja pracownicza, dlaczego jedna moneta nie wystarczy nam na duże, rodzinne zakupy.

Etapy wiedzy finansowej dzieci

Wiedzę finansową dzieci można podzielić na trzy etapy:

Pierwszy etap to faza preekonomiczna – od 3 do 6 r. ż., w której dziecko nie ma jeszcze wiedzy finansowej, bo nie jest jeszcze na takim etapie rozwoju poznawczego. Dziecko w wieku 3 lat jest jeszcze na tyle małe, że nie rozumie pojęć abstrakcyjnych, takich jak transakcja kupna- sprzedaży towarów czy realna wartość pieniądza. Na tym etapie można jedynie pokazać dziecku, że nie wolno w sklepach zabierać niczego, bez płacenia za zakupy. W przypadku 5- latka, który myśli pojedynczymi kategoriami, wiedzę można poszerzyć poprzez uświadomienie, że za towary w sklepie należy płacić, zaś przelicznikiem może być równanie: np. jeden towar to jedna moneta.

Drugim etapem jest faza intuicyjna – od 7 do 10 r. ż., w którym dziecko powoli wyczuwa związki na płaszczyźnie towar – cena, praca – wynagrodzenie. 7- latek powinien już dostrzegać różnice pomiędzy poszczególnymi wartościami nominalnymi monet oraz zdawać sobie sprawę, że nie za każdą da się kupić daną rzecz. 8 – 9 latek powinien wiedzieć, że zakup towaru odbywa się tylko po uiszczeniu za nią żądanej kwoty towaru wiąże się z przekazaniem odpowiedniej kwoty. Dziecko powinno na tym etapie rozwoju wiedzy finansowej znać pojęcie za mało zapłaciłeś, już wystarczy. Dzieci na tym etapie muszą wiedzieć, czym są banknoty, a czym monety i dostrzegać zaistniałe pomiędzy nimi różnice.

Trzecim, końcowym etapem jest faza operacji konkretnych – od 11 r. ż., w którym dziecko powiększa swą wiedzę z zakresu ekonomii, dostrzega istotę podatków, uiszczania opłat, nabywania towarów czy działania banków. Dziecko w wieku 10- 11 lat powinno orientować się, że za towar uiszczamy dokładną cenę, a w przypadku naddatku otrzymujemy resztę. 12- 13- latek powinien znać już podstawowe zagadnienia związane z finansami; banki, nabycie towarów, pensja itp. oraz w pełni rozumieć pojęcie reszty za zakupy.

Kiedy i od czego zacząć edukację finansową u dziecka?

 

Najlepiej posiłkować się tutaj znamy przysłowiem: “czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”. Im wcześniej zaczniemy rozmawiać z dzieckiem o pieniądzach, tym szybciej zacznie ono budować swoją własną świadomość finansową. Najlepiej robić to już od 4-5 roku życia. Umysł naszych pociech jest chłonny niczym gąbka i warto to wykorzystać.

Jak rozmawiać z dzieckiem o pieniądzach? Temat należy wprowadzać delikatnie i powoli. Można zacząć od luźnych pogadanek na temat roli i funkcji pracy, pensji, a potem cyklicznie wprowadzać nowe zagadnienia. Wszystko musi odbywać się w atmosferze wzajemnego szacunku i budowania więzi z dzieckiem. Warto już od 3 r .ż. zabierać dziecko na zakupy, bawić się z nim w sklep, trenować liczenie, pozorować różne sytuacje np. wydawanie reszty itp. Możemy zlecić dziecku początkowo łatwe zadanie: uzbieranie jakiejś drobnej kwoty i przeznaczenie jej na dowolne potrzeby. Im dziecko starsze, tym więcej umiejętności powinniśmy wspólnie przetrenować.

Autorem wpisu gościnnego jest Jakub Górecki – ekonomista, redaktor bloga MySaver, ojciec kilkuletniego Igorka. Z pasją i z pasji pisze na co dzień o finansach i o tym, jak wpływają na nasze życie.