5 sposobów na szybkie odprężenie

10:12 bizimummy 0 Comments

Ciężki dzień w pracy. Coś się posypało, coś nie udało, coś znowu przesunęło, a terminy gonią. Wracam do domu. Tramwaj mi uciekł sprzed nosa cholera jasna! Do tego zaczęło padać, a ja nie zabrałam parasola. Wchodzę przemoczona i wściekła do domu, w którym czeka na mnie kanapa wysmarowana mazakiem i totalny bałagan. A to jeszcze nie koniec. Trzeba wykąpać dziecko i położyć je spać, co zwykle wiąże się z gonieniem młodocianej po domu i kupą nerwów. Mam dosyć i chce mi się wyć...




Znasz to doskonale, prawda? Czasem zdarzają się takie dni, że nic tylko palnąć sobie w łeb. Wszystko dzieje się na przekór Tobie, a stres zżera przez cały dzień. I nie ma w ogóle znaczenia czy jesteś rodzicem, czy nie. Jeśli nie, to przynajmniej oszczędzasz sobie wieczornych stresów i rwania włosów z głowy.

Ogólny brak czasu nie sprzyja spokojnemu życiu. Każdego dnia jesteśmy wystawieni na miliony bodźców, które nas męczą i stresują. Do tego kiepskie odżywianie, mało snu i znikoma aktywność fizyczna. Spora część ludzi nie potrafi nawet efektywnie odpoczywać. Skoro nie mamy czasu, to mam dla Ciebie 5 sposobów na szybki relaks. Naprawdę niewiele potrzeba, żeby wyłączyć się i odprężyć. Każdy z nich sprawdziłam, stosuję i potwierdzam, że działa.

1. Relaks przez oddech

Metoda stara jak świat i najbardziej skuteczna. Wystarczy kilka minut, aby oczyścić umysł z natłoku myśli i pozbyć się napięcia mięśni. Najpierw otwórz okno, aby w pomieszczeniu było świeże powietrze. Połóż się na plecach, zamknij oczy i oddychaj głęboko. Weź powoli głęboki wdech przez nos, zatrzymaj powietrze w płucach na 2 sekundy i wypuść je również powoli. Z każdym oddechem poczujesz, jak Twoje ciało się rozluźnia. Wsłuchaj się w swoje ciało i jego rytm. Aby nieco urozmaicić tę aktywność, włącz relaksujące dźwięki. Na mnie najlepiej działa szum wody. Dlatego tak bardzo lubię spacery po plaży, które mnie uspokajają. Ta metoda sprawdza się rewelacyjnie również w przypadku dolegliwości bólowych, np. podczas miesiączki czy bólu głowy. Po kilku minutach ból po prostu przechodzi.


2. Relaks przez napinanie mięśni (relaksacja Jacobsona)

Nigdy nie próbowałam jogi i nie zgłębiałam jej tajemnic. Wiem jednak, że relaksacja Jacobsona jest stosowana m.in. w jodze. Sama odkryłam tę metodę niedawno i już za pierwszym razem byłam pod ogromnym wrażeniem szybkiego efektu. Ten typ relaksacji polega na napinaniu i rozluźnianiu poszczególnych partii mięśni. Połóż się wygodnie na plecach i ułóż ręce wzdłuż tułowia. Zacznij od napięcia prawej stopy. Napięcie powinno trwać około 5 sekund i powinno się je powtórzyć 2 lub 3 razy. Po 5 sekundach rozluźnij mięśnie. Następnie zrób to samo z lewą stopą i kolejnymi partiami na przemian (prawa, lewa) - łydki, uda, pośladki, brzuch, ramiona, szyja, plecy, dłonie, twarz. Gwarantuję, że Twoje ciało poczuje się błogo, a wszelkie napięcia mięśni, które są związane ze stresem, znikną. Po kilku takich sesjach wiem, że będę stosowała tę metodę regularnie.


3. Aromaterapia

Uwielbiam zapachy. Często przywołują w mojej głowie wiele pozytywnych wspomnień, bo zawsze zapachy zapadają mi w pamięci. W sklepach dostępnych jest wiele olejków zapachowych, które można wykorzystać w domowej aromaterapii. Świetnym rozwiązaniem są również świeczki zapachowe. Zapach najlepiej wybrać według własnego gustu. Lawenda, choć uznana za relaksujący zapach, mnie akurat bardzo drażni. Zdecydowanie wolę cytrusy. Najpierw dobrze wywietrz pomieszczenie, w którym chcesz się zrelaksować. Zapal świeczkę zapachową lub użyj olejku zapachowego. Usiądź wygodnie lub połóż się, zamknij oczy i ciesz się spokojem. Dodatkowo możesz włączyć spokojną muzykę. 

4. Muzykoterapia

Muzyka idealnie oddaje emocje i nastraja. Zresztą na co dzień dobieram muzykę odpowiednią do mojego nastroju, bo słucham dosłownie wszystkiego. Kiedy chcę się odprężyć, włączam płytę ulubionego artysty lub wyszukuję w sieci przyjemne brzmienia. Kładę się na łóżku, zamykam oczy i słucham. Po pierwszym utworze umysł oczyszcza się i wsłuchuję się w każdy dźwięk. Wtedy zwykle odkrywam nowe dźwięki, których wcześniej jakoś nie słyszałam. Skupienie się na tym jednym bodźcu, jakim jest muzyka, pozwala przegonić nerwy.


5. Bliskość i dotyk

To zdecydowanie mój ulubiony sposób na odprężenie. Męskie ramiona mają terapeutyczny wpływ na zszargane nerwy. Odrobina czułości przyda się każdemu. Wystarczy kilka minut głaskania po głowie czy po plecach, a ja rozpływam się i zapominam o wszystkim. Do tego przyjemna muzyka i nic więcej do szczęścia nie jest mi potrzebne. W tym czasie nic nie mówimy. Zamykam oczy i czerpię przyjemność z bycia razem. Polecam :)

Każdy z tych sposobów daje szybkie efekty. W ciągu kilku, kilkunastu minut możesz się zrelaksować i pozbyć stresu, który towarzyszył Ci przez cały dzień. Masz swoje sposoby? Podziel się nimi ;)


Jeśli spodobał Ci się ten wpis, daj mi o tym znać ;) Każdy sygnał od Ciebie i innych czytelników jest dla mnie bardzo ważny i sprawia, że chcę być coraz lepsza. Aby docenić moją pracę, możesz:
- skomentować wpis tutaj
- skomentować wpis na fanpage Bizimummy
- udostępnić wpis swoim znajomym

0 komentarze: