#jestemuczciwy każdego dnia!

13:04 bizimummy 0 Comments


Świat pędzi. Pędzi, a my ledwo dajemy radę za nim nadążyć. Gonimy go, potykamy się po drodze, podnosimy się i dalej gonimy. W tym pędzie pojawia się wiele pokus i okazji do oszukiwania. A może tak ułatwić sobie pewne sprawy i pójść na skróty? Albo tylko raz zrobić mały przekręcik, wyjść na swoje i po sprawie? Nikt przecież nie będzie pamiętał, nikomu nie powiem. A będziesz mogła spać spokojnie?


Magda z bloga Motheratorka (klik) swoim wpisem o uczciwości skłoniła mnie do przemyślenia tego tematu. Bo niestety czasy mamy takie, że trzeba pisać o tych, wydawałoby się oczywistych sprawach, aby przypomnieć ludziom, co jest w życiu ważne. A dla mnie ważne jest, żebym każdego dnia mogła położyć się do łóżka i spokojnie zasnąć z czystym sumieniem. Dlatego też dzisiaj głośno i wyraźnie mówię: JESTEM UCZCIWA! 

Nie potrafię zrozumieć, jak można wyłudzać pieniądze od starszych ludzi metodą na wnuczka?! Nie rozumiem, jak można świadomie sprzedać coś uszkodzonego, czego kupujący na pierwszy rzut oka nie zauważa. Nie rozumiem, jak można komuś coś ukraść, podszyć się pod kogoś, przypisać sobie czyjeś zasługi i szczycić się skradzionymi osiągnięciami. Nie rozumiem i łapię się za głowę, słysząc o takich akcjach. Przyznam, że w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać czy to może ze mną jest coś nie tak, skoro tyle ludzi nie czuje żadnych oporów, oszukując innych, a ja nie mogę wyobrazić sobie samej siebie w takiej sytuacji. Na szczęście wpis Magdy przywrócił mi wiarę w ludzi. 

Nie mam zamiaru iść za tłumem. Nie będę robić źle, bo inni tak robią. Wierzę, że zarówno dobro, jak i zło wracają do nas. Dlatego staram się robić tylko te dobre rzeczy. Sama zostałam kilka razy oszukana i cóż... żal pozostaje na długo. Na studiach w swoim mieszkaniu wynajmowałam 2 pokoje innym studentom. Przez 4 lata przewinęło się sporo osób pod moim dachem. Na palcach jednej ręki zliczę osoby, które były uczciwe i miło wspominam ich pobyt. Niestety zdarzyli się tacy, którzy nie raczyli zapłacić za ostatni miesiąc wynajmu, wyprowadzali się z dnia na dzień, olewając umowę, a nawet zdarzył się jeden delikwent, który po kryjomu wyszedł z domu z walizkami nad ranem, a klucze zostawił w skrzynce na listy, żeby tylko mnie nie spotkać, bo oczywiście wisiał mi kasę... Brak słów i ręce opadają. Minęło już kilka lat od tych nieprzyjemnych zdarzeń, a jednak znowu zagotowało się we mnie, wspominając, jak zostałam wyrolowana. 

Uczciwość nie jest na chwilę. Nie można być jednego dnia uczciwym, a kolejnego oszukiwać. To jest pojęcie zero-jedynkowe. Albo jestem uczciwa, albo nie. Nie ma 50 twarzy uczciwości. Koniec roku to dobry moment na podsumowania. Mam nadzieję, że dumnie możesz przyznać, że jesteś uczciwa. Ja jestem uczciwa wobec Skiby, Hani, otoczenia i wobec Ciebie. Wszystko, co możesz przeczytać na blogu, jest moje i szczere. Wszystko, co mówię mojej córce, jest prawdziwe i nie oszukuję jej. Liczę na to, że ona też taka będzie w przyszłości. 

Magda jako totalna profesjonalistka przygotowała również piękne grafiki, które możesz zamieścić na swoim profilu na Facebooku i Instagramie. Grafiki dostępne u Magdy (klik), Pobieraj śmiało i dziel się dobrem z innymi. Oznacz swój post #jestemuczciwy. A jeśli prowadzisz bloga, przyłącz się do akcji i napisz o tym. Pamiętaj, dobro powraca! <3



Jeśli spodobał Ci się ten wpis, daj mi o tym znać ;) Każdy sygnał od Ciebie i innych czytelników jest dla mnie bardzo ważny i sprawia, że chcę być coraz lepsza. Aby docenić moją pracę, możesz:
- skomentować wpis tutaj
- skomentować wpis na fanpage Bizimummy
- udostępnić wpis swoim znajomym

0 komentarze: